Linux Plus - Slackware 12.0

Slackware jest w pełni dojrzałą, najstarszą ciągle rozwijaną dystrybucją Linuksa. Znana jest głównie z tego, że od lat niezmiennie prezentuje nieco różne podejście do tematu, w porównaniu do innych popularnych dystrybucji. Zdecydowanie bliżej jej do typowego “uniksowego” systemu, ze względu na politykę dostarczania jedynie stabilnych wersji oprogramowania, organizację skryptów startowych w stylu BSD i brak dedykowanych narzędzi konfiguracyjnych GUI, które można znaleźć w innych odmianach Linuksa. Mimo wszystko najnowsza wersja systemu, tytułowy Slackware 12.0, zaskakuje jednak swoją świeżością - wystarczy powiedzieć, że twórcy dystrybucji zdecydowali się w końcu na wykorzystanie kernela z serii 2.6.x.

(more…)



Aktualizacja Ubuntu 7.04 (Feisty Fawn) do Ubuntu 7.10 (Gutsy Gibbon)

Ubuntu przebojem wdarło się na rynek darmowych systemów operacyjnych niemal równo trzy lata temu, bo 20 października 2004 roku (wersja 4.10). Prawdziwy boom, jeśli można to tak ująć, miał jednak miejsce w momencie wydania wersji 6.06 LTS (Dapper Drake), czyli zgodnie z nazewnictwem Ubuntu w czerwcu 2006 roku. Od tego czasu Ubuntu zaklepało sobie już na stałe miejsce na podium przeznaczonym dla najpopularniejszych dystrybucji Linuksa, szczególnie wśród desktopów. Półroczny cykl wydawniczy nowych wersji Ubuntu jest jak do tej pory solidnie dotrzymywany, z jednym wyjątkiem - wersja 6.06 miała dwa miesiące poślizgu, co jednak można tłumaczyć tym, że była to wersja specjalna, tzw. LTS czyli Long Time Support, bardziej dopieszczona i z wydłużoną gwarancją dostarczania poprawek technicznych aż do 36 miesięcy (60 dla serwerów), w stosunku do standardowych 18. Kolejna wersja LTS planowana jest na kwiecień 2008 roku. Tymczasem jednak otrzymaliśmy zapowiadaną “zwykłą” wersję 7.10, ochrzczoną nazwą Gutsy Gibbon, co w wolnym tłumaczeniu przyjęło się jako Gibki Gibon.

Zawsze w takich momentach użytkownicy poprzedniej wersji (w tym wypadku 7.04 - Rozbrykanego Jelonka) muszą zadać sobie pytanie czy warto przeprowadzać aktualizację. W przypadku Ubuntu odpowiedź jak do tej pory zwykle jest podobna - poza nielicznym przypadkami zdecydowanie warto, bo zyskujemy nowsze, ulepszone oprogramowanie, a także gwarancję, że w razie wystąpienia problemu znajdziemy dla niego rozwiązanie w sieci szybciej, niż gdybyśmy ciągle używali starszej wersji systemu. Oczywiście nie ma się co śpieszyć i nie trzeba dokonywać aktualizacji od razu. Można z powodzeniem odczekać kilka dni, tygodni, a nawet miesięcy. Należy jednak pamiętać, że najprotsze (czyt. sprawiające najmniej problemów) aktualizacje Ubuntu to regularne aktualizacje z wersji na wersję, dlatego jeśli nie mamy ku temu bardzo istotnego powodu, nie warto zwlekać z aktualizacją dłużej niż do czasu wyjścia kolejnej wersji systemu.

(more…)



Filtrowanie reklam z użyciem Privoxy - instalacja i integracja ze Squidem w Debianie

Nachalne reklamy, powodujące niezwykle długie ładowanie się stron WWW, zakłócające ulubioną muzykę (albo, co gorsza, przerywające ciszę nocną i budzące sąsiadów), generujące duże obciążenie systemu czy wręcz zawieszanie się przeglądarek, w dodatku trudne lub nawet czasem niemożliwe do wyłączenia, do tego irytujące, bo wyskakujące w najmniej odpowednim momencie popupy - to codzienność dzisiejszego Internetu i cena jaką przychodzi nam płacić za możliwość darmowego i omal nieograniczonego dostępu do wielu interesujących treści. Z pomocą przychodzą instalowane przez wielu użytkowników dodatki do przeglądarek (pluginy), blokujące popupy lub usuwające reklamy. Ich skuteczność jest różna, na pewno jednak jest to lepsze rozwiązanie niż surfowanie bez żadnych tego typu pomocników.

Warto jednak wiedzieć, że istnieją rozwiązania bardziej zaawansowane, bardziej kompleksowe. Jednym z nich jest open source’owy (GPL) projekt o nazwie Privoxy. Program ten, to klasyczne proxy WWW, które koncentruje się na filtrowaniu treści i ochronie prywatności. Potrafi m.in. modyfikować w locie zawartość przeglądanych stron WWW, usuwać z nich reklamy, banery czy popupy. Posiada wyważone ustawienia domyślne, które powinny zadowolić większość użytkowników, ale także bardzo rozbudowane opcje i bogate możliwości konfiguracji. Oprogramowania tego można z powodzeniem używać na pojedyńczym komputerze, jak i w sieci o dowolnej wielkości. Autorzy postarali się także o zapewnienie współpracy z najpopularniejszym proxy WWW - Squidem, co zostało szczegółowo opisane w dalszej części tego artykułu.

(more…)



Linux Plus - październik 2007

Tematem przewodnim październikowego numeru magazynu Linux Plusnarzędzia naukowe. Z lektury numeru dowiesz się m.in. co było motywacją powstania projektu DebianEdu, jakie cele przyświecają jego twórcom, poznasz ciekawe programy wspomagające naukę geografii czy astronomii, dowiesz się jak bezproblemowo narysować cząsteczki, a także poznasz ciekawe gry edukacyjne (i nie tylko).

(more…)



Integracja Squida z systemem antywirusowym ClamAV w Debianie

Squid to bardzo popularne na całym świecie open source’owe (GPL) oprogramowanie proxy obsługujące m.in. najpopularniejsze w Internecie protokoły HTTP, HTTPS czy FTP. Co ciekawe, popularność zdobyło zarówno wśród użytkowników indywidualnych, jak i wśród dużych firm oraz instytucji. Wśród głownych zalet Squida zawsze wymienia się wydajność oraz rozbudowane możliwości konfiguracyjne, w szczególności jeśli chodzi o konfigurację związaną z dostępem użytkowników. ClamAV to z kolei znany pakiet open source’owych (GPL) narzędzi antywirusowych. W pakiecie tym znalazły miejsce zarówno tak podstawowe programy jak skaner antywirusowy czy narzędzie do automatycznej i darmowej aktualizacji bazy wirusów, ale również narzędzia bardziej zaawansowane, głównie przydatne w momencie rozbudowy ClamAV lub przy integracji z innym oprogramowaniem.

Najczęściej spotykane integracje ClamAV dotyczą programów pocztowych - przykładem niech będzie opisana przez Marcina Kądziołkę integracja ClamAV z serwerem pocztowym Qmail. Na groźnego wirusa można jednak natknąć się nie tylko w mailu, ale także ściągając (i uruchamiając) niewinnie wyglądający program, często z teoretycznie bezpiecznego i uznanego źródła. Więcej - używając kombinacji słabo zabezpieczonych systemów i przeglądarek internetowych wirusem można zarazić sobie system nawet poprzez samo wejście na roznoszącą wirusa stronę. Edukacja użytkowników i instalacja typowych rezydentnych skanerów antywirusowych na poszczególnych komputerach często jest rozwiązaniem mocno kłopotliwym, szczególnie w przypadku większych sieci. Administrator chcąć uniknąć ciągłego biegania od użytkownika do użytkownika powinien raczej zainteresować się rozwiązaniem ogólniejszym. I tutaj właśnie z pomocą przychodzi koncepcja integracji Squida z ClamAV, a w efekcie ochrony wszystkich użytkowników beztrosko surfujących po sieci.

(more…)



The accumulation of points and extra discounts makes favorable re-order in Canadian drug pharmacy "'&$ drug list and permanent system of discounts for buyers.